Doktor Sen 2019

Doktor Sen (2019) Recenzja w CDA-TUBE.pl

„Doktor sen” Mike’a Flanagana kojarzy marzenia Stephena Kinga i Stanleya Kubricka z jego własnym stylem, powszechnie znanym w „Nawiedzonym domu Hill” Netflixa. Jest to często realna mieszanka tych trzech elementów, ponieważ zmuszona jest bardziej oddać hołd wizji Kubricka niż King w jego książce, która była po prostu kontynuacją powieści, którą producent filmowy radykalnie zmienił, kiedy ją skorygował w 1980 roku. Flanagan powierzono mu kontynuację filmu, który pozostaje wierny książce, która nie uwzględnia postępów dokonanych w głównym filmie. To nie jest proste. Różne postacie znajdują się w lepszych miejscach na końcu książki i form filmowych „Lśnienia”, a Flanagan musi je zintegrować. Na przykład, wyjątkowa książka Kinga zamyka się podmuchem Overlook Hotel. Jako całość zdajemy sobie sprawę, że „Błyszczący” Kubricka nie. Pamiętając, że czasami można poczuć, że Flanagan próbuje spełnić zarówno fanów Kinga, jak i Kubricka, kiedy powinien zwierzyć się swojej własnej wizji, jest wystarczająco wykwalifikowany, by wyciągnąć tę kłopotliwą mieszankę spadków.

Po przedmowie, która odkrywa młodzieńczego Danny’ego Torrance’a, który rozumie, jak kontrolować jego „błyszczące” elementy sterujące i łapać pojawiające się go zjawiska, ponownie poznaliśmy dorosłego Dana, granego przez Ewana McGregora. Zdecydowanie więcej w książce, on zasadniczo wykorzystuje nadużywanie alkoholu, aby osłonić swoją kontuzję, i dochodzi do absolutnego dna, gdy bierze gotówkę od samotnego rodzica, z którym po prostu miał zamrożoną colę na jedną noc. Zatrzymuje transport do New Hampshire, gdzie próbuje odkryć solidność, dołącza do AA i tworzy towarzysza o imieniu Billy (Cliff Curtis), zanim znajduje nową linię pracy w hospicjum, gdzie jego iskrząca siła pozwala mu pomóc osobom w trawers śmierci. Sceny, które wyrastają z sympatycznej i entuzjastycznej strony Flanagana, są świadome. Flanagan zwraca uwagę na możliwość, że ktoś, kto przez zranienie dowiedział się, że objawienia są prawdziwe, może pocieszyć tych, którzy zastanawiają się nad tym, co dzieje się po śmierci.

Podczas gdy Dan kupuje pseudonim, który nadaje filmowi tytuł, znamy dwie nowe postacie. Rose the Hat (Rebecca Ferguson) prowadzi wędrowne zgromadzenie niesamowitych zwierząt, które tak naprawdę nie są nieczułe, ale wymyśliły, jak być nieśmiertelnym. Uważają się za Prawdziwy Węzeł i zapuszczają się w każdą część kraju, szukając młodych ludzi, którzy „iskrzą się”, biorąc swój rdzeń i korzystając z niego. Możliwość, że na tym świecie istnieją moce, które kwitną z udręki i beznadziejności, egotystycznie żyjąc ze znaczenia znalezionego w innych, jest bardzo królem, a Flanagan nie unika tutaj szoku. W jednej z najbardziej niepokojących scen filmu film „Prawdziwy węzeł” chwyta dziecko (Jacob Tremblay) i surowo go zabija – biorąc pod uwagę wszystko, udręka sprawia, że ​​para, którą wyładowuje, jest o wiele lepsza.

Koło segmentów Rose i Dan kojarzy postać Abry Stone (nowicjuszka Kyliegh Curran), która jest przełomowa w takim stopniu, że naprawdę zwraca uwagę na Prawdziwy Węzeł i wymyśla, jak jasnowidzić rozmawiać z Danem. Prawdziwy Węzeł może czerpać z niej korzyści od wieków lub uczynić ją jedną z nich. Abra odkrywa swoje podejście do Dana i ta dwójka doprowadza Rose i jej grupę do ostatniej konfrontacji, o której każdy, kto widzi film, może po prostu wystąpić w jednym miejscu.

Flanagan i jego grupa godnie podziwu nie decydują się na zewnątrz naśladować „Lśnienia” dla dużej części „Doktora snu”, tworząc film, który coraz bardziej przypomina scenę „Slope House” niż wyjątkowy Kubrick. Film ma najwyraźniej trochę pobliskich wzlotów i dużo chłodnej ciemnoniebieskiej palety cieniowania, jednak te elementy dodają mu przerażającego, zachodzącego słońca. Najlepsze dzieło Flanagana ma metodę mieszania namiętności z niebiaństwem – rzeczy pukają w serca i mózgi jego bohaterów tak samo, jak w zaciemnione lobby – i to czyni go dobrym wyborem dla książki, która wymagała entuzjastycznego dotyku do wypełnienia jako film. „Doktor sen” jest regularnie w najlepszym wydaniu, gdy Flanagan może prosperować i grać z dala od materiału źródłowego i filmu Kubricka. W momencie, gdy wraca do wizji Kubricka, w tym postaci na ekranie przyjmujących znaczące prace z filmu, przez pewien czas wydaje się, że „Doktor Sen” jest w cieniu.

Najlepszą rzeczą w filmie Flanagana jest fragment Rebecca Ferguson. Kierownictwo „Gerald’s Game” i „Quiet” po raz kolejny pokazuje, że jest całkowicie kompetentnym producentem w zakresie koordynowania postaci ekranowych, dzięki czemu zawód Fergusona jest jak dotąd najlepszy. Wychodzi z filmem jako bliskość, która w ten czy inny sposób jest olśniewająca i zaskakująca. Jej interpretacja Różanej Kapeluszki przekształca delikatną postać na stronie w niesamowitą lowlife, osobę, która wykorzystuje jej atrakcyjne cechy i urok, aby ukryć swoje podstępne oczekiwania. McGregor nie ma tyle szczęścia, czasami ulega materiałowi źródłowemu, który nigdy tak naprawdę nie dał nam wiele postaci, a Curran przyciąga młodzieńczą postać na ekranie, najlepiej gdy sprzedaje rozsądną pewność Abrze. Uwielbiałem niesamowity sposób, w jaki Abra nie jest tylko przerażoną nieszczęśliwą ofiarą chronioną przez Dana. Potrzebuje pomocy, ale również wie, że jest szefem.

To, co będzie ogólnie wątpliwe w „Doktorze snu”, to ostatnia demonstracja, kiedy drobne spoilery, Flanagan i jego grupa trafiają do lobby filmu Kubricka. Poza tym polegajcie na tym – to film Kubricka, w którym grają, a nie książka Kinga. Kilku wielbicieli „Lśnienia” uzna to za bluźniercze, niektórzy będą myśleć, że jest żywy i nostalgiczny. Jestem w centrum. Myślę, że Flanagan zbyt często wraca do Kubricka 2–3, jednak postępy, jakie poczynił w ostatniej trzeciej części książki króla, są bystre i potężne. Nakręca kontynuację Kinga w coś, co nie polega na wzmacnianiu, a stopniowo na pokonywaniu ran, odzyskując najciemniejsze migawki z twojego życia. Wprowadza znaczące ulepszenia do materiału źródłowego i okazuje się, że ponownie określa, jakim może być pewnym, intrygującym producentem filmowym. Tak jakby inna osoba ukończyła cztery dekady wstecz.