Irlandczyk 2019

Irlandczyk (2019) Recenzja w CDA-TUBE.pl

Robert De Niro przekracza oczekiwania w graniu odciętych, niedostępnych postaci – twardych mężczyzn, którzy mogą wydawać się nieco tępi w przypadku, gdy ich spotkałeś, tylko dlatego, że mają wewnętrzne życie, które rzadko pozwalają nikomu zobaczyć, i są zagadkami dla siebie. De Niro miał 75 lat, kiedy zagrał jeszcze jedną z tych postaci w filmie Martina Scorsese „Irlandczyk”, który wydaje się być podsumowaniem bogatej części długiego powołania De Niro. Dostosowany przez scenarzystę Steve’a Zailliana („Lista Schindlera”) z książki Charlesa Brandta I Heard You Paint House, a meldujący się w trzy i pół godziny film jest z drugiej strony tragiczny, złośliwy i sucho sprytny historia Franka Sheerana, weterana wojennego z okresu II wojny światowej, który zamienił się w zabójcę kontraktowego mafii, a następnie szefa stowarzyszenia, i który miał długie, od czasu do czasu polityczne pokrewieństwo z pionierem Teamstera Jimmy’m Hoffą (Al Pacino).

Czujesz wszystkie lata De Niro na jego nieprzyjemnej wystawie, podobnie jak lata Pacino, Joe Pesci i Harvey Keitel, którzy są „niedojrzali” na retrospekcje za pomocą komputera stworzonego symboliką, podobnie jak proste kosmetyki i treski. Podobnie czujecie lata w młodszej obsadzie drugoplanowej (licząc Bobby Cannavale, Kathrine Narducci, Stephanie Kurtzuba, Gary Basaraba i Stephen Graham jako opiekunowie paczek, towarzysze i pionierzy stowarzyszenia), którzy starzeją się do przodu. Co więcej, odczuwasz ich w kierunku Scorsese, który jest bardziej troskliwy niż jego standardowy film o kaprysach (czasami tak refleksyjny jak jego surowe zdjęcia) i który zręcznie porusza się między okresami, wykorzystując wymianę i lekturę, aby zapewnić spójność odbić w czasie.

Strzał otwierający przechodzi przez dom spokojnej starości i zastaje Franka siedzącego samotnie na wózku inwalidzkim. Jest tak kamienny jak bliskość, że patrząc z tyłu wygląda, jakby mógł umrzeć. Następnie kamera unosi się wokół, by odsłonić swoją pomarszczoną twarz, zasępione oczy i białe włosy. Zaczyna mówić, a jego ogłoszenia stają się portretem filmu. Nie mamy mglistego pojęcia, do kogo on opowiada tę historię (tak naprawdę dla nas), jednak zakończenie pół godziny – zanurzenie w życie osoby w podeszłym wieku, bardziej pełne niż jesteśmy przyzwyczajeni. każdy amerykański film nieskoordynowany przez Clinta Eastwooda – daje nam więcej struktury. Jest to film o skrzyżowaniu spraw niewłaściwych i legislacyjnych, historii mafii i historii Waszyngtonu, poruszającej temat wejścia Castro na Kubę, starań CIA, by go wypędzić, śmierci Johna F. Kennedy’ego oraz wojen tłumu w latach 60. i 70. XX wieku. W każdym razie chodzi przede wszystkim o wiek, nieszczęście, grzech, lament i to, jak możesz poczuć się na uboczu jakoś oczyszczony przez historię, niezależnie od tego, czy podjąłeś się jego formowania.

W przypadku, gdy można zaufać zapisowi jego życia Sheerana (a wielu wykroczeń studentów historii ostrzega, że ​​tak nie jest), był osobiście związany z wieloma pilnymi skrzyżowaniami w historii Ameryki. Ale wtedy możemy w każdym razie odejść od „Irlandczyka” uważającego go za nieaktywną postać: Zeliga lub Forresta Gumpa przestępców – z powodu tego, jak opowiada historię, jakby próbował twierdzić, że nie wie, co to jest dorozumiane i co o nim mówi. Pomimo tego, że jest zdolny do niesamowitej złośliwości i może odstąpić od niego w ciągu minuty, Frank wydaje się być w przeważającej mierze dyskretnie usadowiony na fundamentach mądrych malowideł ściennych Scorsese, za silniejszymi, coraz bardziej zawziętymi mężczyznami (szczególnie Jimmy Hoffa, grany przez Pacino umysłem i zapałem, w suchym głosie, krzyczeniu i swagowaniu). Nadchodzące jest ogólnie uspokojone i otwarte, a także nadzwyczajne w rozwiązywaniu trudnych sytuacji, twierdząc, że nie rozumieją zadawanych mu pytań. Przychodzi do kilku charakterystycznych zadań i zawodów w zasadzie przez etyczne przebywanie w idealnym miejscu lub spotykanie idealnych osób we właściwym czasie. Przedstawiając swoją nieelastyczną wędrówkę w czasie i życiu, opisuje decyzje, które podjął z własnego, nieograniczonego wyboru (licząc kilka zabójstw), tak jakby były to rzeczy, które po prostu się wydarzyły.

To nie jest tak naprawdę spójny film. Znakomity z uwagi na to, co warto zobaczyć Scorsese skupiające się na niezależnych scenach, które często rozprzestrzeniają się jak nudne pokazy improwizacji, liczne różnorodności, promienne, jak się wydaje, na szkodę wypierania płótna. Co więcej, nawet po trzy i pół godziny niektóre punkty widzenia wydają się niedożywione. Znaczący wspierający gracze, tacy jak Keitel (jako filipiński przełożony Angelo Bruno), Cannavale (jako Felix „Thin Razor” DiTullio) i Ray Romano (jako radca prawny Teamster Bill Bufalino, którego ślub dziewczyny daje Frankowi szansę na podróż samochodem, która dosłownie wyjaśnia możliwość życia jako przygody) wszyscy rejestrują się jako istoty wizualne i entuzjastyczne, szczególnie gdy na początku się z nimi spotkasz. W każdym razie nie zawsze jest jasne, jaka jest ich tożsamość jako jednostki, ani jaką pracę wykonują w tej historii, oprócz oferowania miejsca dla potencjalnych klientów. (Pesci, który nie grał na ekranie od czasu filmu Love Ranch Taylora Hackforda z 2010 roku, nawiązuje znacznie bardziej uziemione kontakty jako trener Franka, Russell Bufalino, menedżer rodziny Bufalino z północno-wschodniej Pensylwanii, jest tak spokojny i kontrolowany jak jego Postacie „GoodFellas” i „Gambling club” były odpychające i niestabilne).

Oszałamiająca męskość tej historii dodatkowo szkodzi jej na dłuższą metę, pomimo tego, że wszystko to opisuje Frank i nie jest zbytnio zainteresowany pracą. Narducci, jako lepsza połowa Russella, Carrie, ma wspaniałe chwile w dogodnym momencie, głównie w retrospekcjach podróży samochodem, niezaangażowana, mocno przeszkadzając swojej znaczącej drugiej osobie, aby zmusić Franka, kierowcę, do zatrzymania się, aby mogła zapalić; jednak potem zamienia się w bliskość. Kurtzuba (jako lepsza połowa Franka Mary) i Anna Paquin (jako dorosła postać jego małej dziewczynki Peggy, która widziała wiele rzeczy, których nie powinna mieć), są w dużej mierze spokojni, od czasu do czasu o upiornych istnieniach. Nie ma nic naturalnie niedopuszczalnego w opowieściach koncentrujących się głównie na mężczyznach (lub kobietach, jak w obecnych „Oszustach”). A jednak nie wierzę, że dwa największe obrazy mafii Scorsese, „GoodFellas” i „Club”, wycinają hojne miejsce dla małżonków, ukochanych, matek i dziewcząt oraz podkreślają stałe wystawy głównych postaci na ekranie ( osobno Lorraine Bracco w „GoodFellas” i Sharon Stone w „Gambling club”), które wzmacniają i zmieniają materiał, detonując życie legendy jak bomby, które obalają tak znaczną liczbę aut w stylu vintage w „Irlandczyk”.

Jeśli chodzi o innowacje związane z wyniszczaniem, jeszcze jej nie ma – nie sądzę, by była tam jeszcze w żadnym filmie, jednak przebieg będzie się zmieniał – ale w przypadku, gdy wyniki są tu i tam zmieniają się w „Irlandczyk” nie odwracają uwagi bardziej niż stan, Pesci i De Niro grając w dwudziestu kilku wariantach siebie w „GoodFellas”. W każdym razie Scorsese nigdy się tak nie odkłada, więc tutaj, podobnie jak w innych jego opowiadaniach, najlepiej jest to zrobić.

To powiedziawszy, osoby, które podkreśliły, że Scorsese zbyt często zanurza się w niedzielnym sosie, będą pocieszone tonalną innowacją tego, co tu osiągnięto. Bardziej niż jakikolwiek inny obraz Scorsese, który popełnił wykroczenie – i to jest mnóstwo – „Irlandczyk” potwierdza go jako jednego z najlepszych żyjących kierowników parodii, którego nie przedstawia się w ten sposób, a De Niro jako jedną z nadzwyczajnych scen mężczyźni. Jego gra z Pacino, Pesci, Keitel i całą resztą jest zadziwiająco zmieniona przez Thelma Schoonmaker. Całkiem trochę to gangland „Kto jest pierwszy?” codzienna praktyka lub handel „Joey Scala / Joey Clams” pomiędzy Keitel i De Niro w „Mean Streets”. Treść Zailliana jest przepełniona cytatami. Ponadto w regularnych odstępach czasu pojawia się wspaniały satyra aktorska, na przykład wyraźna konfrontacja Franka, gdy rysuje ich długi pojazd potykając się o przewodnik z czerwonym znacznikiem Sharpie lub oszalały na punkcie spojrzenia Hoffy na wroga podczas stowarzyszenia przyznaje ucztę, kroiąc w niegodziwy stek.

Tak czy inaczej, wpływ netto jest bardziej pobudzający i wywołuje smutek, niż można się było spodziewać. Prosta narracja dostosowuje go do prawdopodobnie najbardziej hipnotyzujących problematycznych gawędziarzy w zawrotnym głosie Scorsese. Jest to związek między tym, co pokazuje nam film, a tym, co Frank daje nam znać – podobnie jak związek między pustą parodią, która zawiera najprawdopodobniej 95% 209 minut filmu, a zainteresowaniem i zawziętością dopełniającą resztę – że rozproszenie Scorsese wydaje się zmniejszać.

Jaką kadencję, jaką dobrą decyzję, jaki stan naprawdę mamy w życiu? Czy wykroczenie jest nadal niewłaściwym działaniem, ponieważ nie dostrzegamy idei wykroczenia, czy też gwarancji pożyczki, że kilka czynów jest z natury słusznych, a inne wewnętrznie bezpodstawne? Czy przypadkiem dobrze wróży uznanie morderstwa i egzekucji wśród gangsterstwa i walk, które są ćwiczone przez kraje. Czy też te kompilacje są planowane przez postaci władzy, proponowane w celu poparcia działań potwierdzonych przez państwo i potępienia ich po wywierceniu poza jego domeną? Czy Frank jest socjopatą, który jest nadzwyczajnym katem, ponieważ nie odczuwa uczuć ani nie ma powiązań w sposób, w jaki robi to zdecydowana większość? (De Niro podkreśla tak nieznaczny wycinek Franka, że ​​zwykle nie mamy mglistego pojęcia, co Frank myśli o rzeczach, które robi.) Czy też można sobie wyobrazić, że dzikość, w każdym razie ubój / morderstwo, to tylko jeden rodzaj ruchu, tabu według zasad większości porządków społecznych, a jednak ogólnie przećwiczone i doskonałe z towarzystwem, miłością i rzetelnością? Czy łzy wyjątkowego po utracie towarzysza, czy ukochanej fałszywce, to wystawa melancholii? Czy jego uśmiech w wielkim dniu jest wystawą adoracji? Co więcej, niezależnie od tego, czy są to wystawy, jaka jest zasadnicza różnica między występowaniem emocji a ich spotkaniem? Czy to nie jest to samo, co wybranie zamiany w żołnierza lub gangstera, a następnie bycie uznanym za tę rzecz, a na końcu poczucie, że nią jesteś?

Scorsese i Zaillian nie odpowiadają na te lub inne zapytania. Kiedy dochodzimy do wycofanego i niepoprawnego ostatniego filmu, mimo wszystko nie jesteśmy pewni, co sądzić o Franku lub tej wędrującej historii. Ponadto nie zgadzam się, że powinniśmy. Film przewiduje, że powinniśmy zakończyć to wszystko sami, pamiętając o tym później i badając go z innymi. Scorsese jest ostatnim ogromnym producentem wydatków, który w większości decyduje się na przekazanie znaczenia obserwatorom, śmiałe, dlaczego opowiada opowieści o egoistycznych oszustach, i gwarantuje nam, że ich potępi. „Irlandczyk” trzyma się tego zwyczaju. Szansa na późniejsze siedzenie z filmem jest główną motywacją do zobaczenia go. Mimo całej swojej marginalnej wodewilskiej sprytowości i okresowych emisji ultrafiolencji (regularnie wykonywanych w pojedynczym ujęciu i kręconych z daleka) wydaje się, że jest to zestaw wielu podpowiedzi myślowych i zdjęć do rozważenia jako surowe surowe sagi Scorsese „The Last Kuszenie Chrystusa ”,„ Kundun ”i„ Cisza ”. Bóg ma zaciśnięte usta jak Frank.