Byłam w domu, ale…

Byłam w domu, ale…

Mar. 28, 2019Germany, Serbia105 Min.
Twoja ocena: 0
0 0

 
Film dostępny tylko w usłudze VOD. Dziękujemy, że oglądasz film z LEGALNEGO źródła.


W naszym serwisie NIE znajdziesz linków do pirackich źródeł. Bazujemy na ogólnodostępnych serwisach takich jak filmweb.pl oraz imdb.com. Linki, które są dostępne powyżej, prowadzą do autoryzowanych serwisów VOD, dzięki czemu masz pewność, że wspierasz legalną kulturę.

O co chodzi?

Opis

Tytuł dziesiątego filmu Angeli Schanelec przywodzi na myśl film Yasujirō Ozu z 1932 roku „Urodziłem się ale …” (1932), ale nie jest to tylko czapka dla japońskiego asa. Tytuł, częściowo odcinając zdanie, odnosi się do tego, jak działa film – dziury w narracji, dziury między scenami, osie czasu i postacie, jak minuty mijały – gdy następująca cisza rozbrzmiewa w taki czy inny sposób z tym, co nie zostało powiedziane . Rzeczy nie pasują do siebie starannie (lub według jakiejkolwiek wyobraźni). Rzeczywiście, nawet czas jest przetwarzany w dziwny sposób: jest skrócony lub wydłużony lub całkowicie się zatrzymuje. To praktycznie tak, jakby sam film zemdlał okresowo i wstaje jakiś czas później, nie mając pojęcia, co wydarzyło się w międzyczasie. „Byłam w domu, ale…” tworzy przestrzeń, w której zadawane są pytania, ale od czasu do czasu odpowiada się, w której rzeczy są proponowane i nigdy nie podkreślane, a każdy element – sytuacja kamery, muzyka, blokowanie, dźwięk – jest celowy do tego stopnia, że ​​manewruje cię w wir i powoduje, że poddajesz się jego poważnym rytmom. „Byłam w domu, ale…” to niezwykle intrygujące doświadczenie, o którym wciąż myślę.

Tam podobno trzy osobne „fabuły” w „Byłam w domu, ale…” – pomimo faktu, że mogą być cztery, jeśli uwzględnimy przedmowę i epilog pod wpływem Bressona. Główny wątek dotyczy Astrid (zwykłej Schanelec Maren Eggert), matki dwojga dzieci, która stara się utrzymać głowę nad wodą. Jej małe dziecko Philip (Jakob Lasalle) całkiem niedawno wróciło, po tym jak zniknęło w zalesionych obszarach na około czternaście dni w celu uzyskania niejawnych wyjaśnień. Kluczowe informacje (takie jak: gdzie w ogóle jest ojciec?) Są ukryte do tego stopnia, że ​​wiesz o braku pojawienia się na jakiś czas, zanim jeszcze zostanie wspomniany. Kolejna fabuła związana jest z pierwszą, ponieważ dotyczy pedagoga w szkole Philipa (grany przez Franciszka Rogowskiego, odcinek „Transit” i „A Hidden Life”), mającego trudności z odejściem od romantycznego związku. Trzecia „fabuła” jest w większym stopniu powtarzającym się motywem. Dzieci w szkole Philipa, przeplatane przez cały film, wykonują sceny z Hamleta (tłumaczenie ukończyła Schanelec i jej zmarła małżonka, Jürgen Gosch), w papierowych koronach, stojąc w zestalonych obrazach, recytując słowa w pusty, ale dziwnie intensywny sposób .

Sposób, w jaki można to wszystko złożyć, nie jest zmartwieniem filmu. Historie przecinają się oczywiście, ale współpracują aluzyjnie, a nie wprost. W jednej spokojnej scenie Filip przepływa przez strumień, niosąc swoją młodszą siostrę na plecach. Czy jest to „powrót do” dziecka recytującego monolog Gertrudy „Jest wierzba rozwija aslant strumień” z Hamleta, gdy Gertruda opisuje, jak Ofelia się dusi? Istnieje również niezaprzeczalna prawda, że ​​cały spisek Hamleta zaczął się, odkąd ojciec nie żyje: czy można to powiązać z „zaginionym” ojcem „Byłam w domu, ale…”? To tylko dwa lub trzy intelektualne i logiczne połączenia, które przelatywały mi przez głowę, a jest ich więcej.

Schanelec składa się z pokolenia obecnych niemieckich twórców filmowych zwykle nazywanych „szkołą berlińską”, takich jak Maren Ade, Christian Petzold, Christoph Hochhäusler i Ulrich Köhler. Jej praca może być mniej niewdzięczna niż część jej współczesnych, ponieważ wymaga wiele od ciebie widza. Regularnie współpracuje z nieprofesjonalistami, kolejna jaskółczy ogon w stylu Bressona. Sposób, w jaki wykorzystuje wkładki – zbliżenie dłoni, stóp lub przedmiotów – również wiele zawdzięcza Bressonowi. Pracuje w bezruchu, tworząc przestrzeń niemal jak ze snu, w której jednostki stoją jak posągi, praktycznie tak, jakby przybierają postawę. Jest jedna scena w „Byłam w domu, ale…”, kiedy dzieci Astrid próbują ją pocieszyć w kuchni, a ona eksploduje na nich, i jest ułożona jak kawałek bieżącego ruchu prawie z interpretacyjnymi sygnałami, powtarzalnym rozwojem, który staje się fizyczną wariacją na temat.

Scena mistrzowska, rozwijająca się w długim ciągłym ujęciu, przechodzi przez część, gdy Astrid, uczęszczając na zajęcia w szkole rzemieślniczej, przeciwstawia się odwiedzającemu reżyserowi (Dane Komljen) o swoim filmie, który pokazał dla klasy. Obwinia go za używanie prawdziwej chorej osoby obok wynajętej postaci ekranowej. Uważa, że ​​jest to nieuczciwe, ponieważ aktorstwo „kłamie”, a podniesienie wrodzonej „fałszywości” postaci przez autentyczne cierpienie prawdziwej osoby jest nie do obrony. To masa treści, a dwie postacie na ekranie świetnie odtwarzają scenę. Pozostaje otwarty i uprzejmy, naprawdę słuchając jej zainteresowań, a im więcej mówi, tym bardziej staje się wyraźnie urażona. Jej lęk przed aktorstwem polegającym na „kłamaniu” jest kolejnym kontaktem z Bressonem, który stał się praktycznie interesujący w meta-sposób, biorąc pod uwagę fakt, że Komljen sam jest prawdziwym reżyserem, „biorąc wszystko pod uwagę”. A więc czy ta dwójka stopniowo odtwarza swoją skargę? Co to wszystko znaczy?

Schanelec może być trudnym twórcą filmowym, ale tego rodzaju trudności są stymulujące. Eliminując łączniki i mosty w narracji, publiczność może zastanowić się „co to wszystko znaczy?” Albo nie. Jak Schanelec doradzała publiczności podczas pokazu swojego filmu z 2016 roku „The Dreamed Path”: „Nie musisz myśleć. Możesz po prostu oglądać”. Wybór należy do ciebie.

Byłam w domu, ale…
Oryginalny tytuł Ich war zuhause, aber
Ranking IMDb 5.4 383 głosów
Ranking TMDb 7.8 2 głosów

Reżyser

Obsada

Udostępniono0

Tytuły, które mogą Cię zainteresować

Clementine
Zew krwi 2020
Sokół z masłem orzechowym
21 Bridges
Clemency
Uprzejmość nieznajomych
Psy 3: W imię zasad
Kwiat szczęścia 2019
Ból i blask
Prawie jak gwiazda rocka
Diabelski młyn
Endings, Beginnings
Możliwość dodawania komentarzy jest niedostępna.
error: Content is protected !!