Tranzyt 2018

admin23 stycznia, 2020

Gdzie obejrzeć cały film Tranzyt (2018)?

„Porty to miejsca, w których opowiadane są historie” – mówi bohater w zadziwiającym „Tranzycie” Christiana Petzolda, filmie kończącym to, co szef nazwał „Trylogią adoracji w czasach systemów uciskających” z „Barbarą” i „Feniksem”. „ od razu uderzające są równe „Tranzyt” i „Phoenix”. Oba filmy opowiadają o osobowości i wyprzedaży, a ten film zależy od powieści Anny Seghers z okresu, w którym dzieje się „Phoenix”: Europa II wojny światowej. Rozwijając się i rozszerzając, „Tranzyt” zaczyna rozbrzmiewać kilkoma innymi wyraźnymi motywacjami, od „Casablanki” po Kafkę, nawet niektórym postępowym współczesnym producentom, takim jak Dardennes i Aki Kaurismaki, ale jest to szczególnie film Christian Petzold pierwsze znaczenie. Bada osoby, które bez wątpienia wkraczają do niego z jego pewnością języka wizualnego i błogosławieństwem artystów estradowych. To odważny, porywający i główny niesamowity film roku 2019.

Franz Rogowski występuje w roli Georga, Niemca w Paryżu podczas nieubłaganie napiętej i trudnej okupacji. Książka Seghersa została wydana w 1944 r. I osadzona w 1942 r., Więc opowiadanie dotyczyło wówczas nazistów, jednak Petzold zdecydowanie postanawia odświeżyć historię na bieżące okazje, nie wyjaśniając w pełni ryzyka. Po prostu zdajemy sobie sprawę, że jednostki są gromadzone razem, a naród jest coraz bardziej niebezpieczny. Zanim jeszcze zauważyliśmy kartę tytułową, wielokrotnie słyszano policyjne alarmy. Istnieje poczucie strachu i zagrożenia, które nasila się, pozostawiając niebezpieczeństwo tak niejasne jak dynamiczne samochody drużynowe na drodze i ulepszone rozmowy na temat takich dokumentów, jak dokumenty podróżne. W szczególności z naszą obecną sytuacją na świecie i niebezpieczeństwami okrucieństwa pośród rozszerzonej polaryzacji, tematy „Tranzytu” obejmowały pogłos, czyniąc z tej historii historię z lat 10-tych, a nie z lat 40-tych.

W Paryżu Georg jest proszony o wzięcie dwóch kawałków z korespondencji do autora o imieniu Weidel. Kiedy Georg znajduje wykonalne tempo, znajduje toaletę pokrytą krwią mężczyzny, którego powinien spotkać, który to wszystko zakończył. Bierze rzeczy eseisty i przeskakuje pociąg z człowiekiem o imieniu Heinz, który został poszkodowany. Obaj udali się do Marsylii, aby skoczyć statkiem do Meksyku, gdzie mogą być chronieni, jednak Heinz gryzie pył podczas wycieczki. Dwóch martwych ludzi ukształtuje przyszłość Georga, kierując go w życie, które porzucili.

Przez cały czas „Tranzyt” Georg przyjmuje różne prace. Jest tatą dla dzieciaka o imieniu Driss; jest towarzyszem specjalisty o imieniu Richard; nieuchronnie spotyka Marie Weidel i zmienia się w postać osoby, która ją opuściła; i jest nawet (godny zaufania) gawędziarzem filmu, ponieważ film opisuje barman, który usłyszał tę historię od swojego najlepszego klienta. „Tranzyt” jest w zasadzie o człowieku uwięzionym w otchłani, biorąc pod uwagę życie, które mógł mieć jako autor, specjalista, ojciec, kochanie, zanim pozwoli mu przejść do następnego etapu. Przygląda się nawet jednej z opowieści autora o mężczyźnie stojącym obok, aby dostać się do piekła, by zostać poinformowanym, że już tam jest.

Tak czy inaczej, Petzold jest przesadnie sentymentalny, pozwalając Marsylii stać się piekłem. Ten naprawdę niezwykły film pojawia się na innym poziomie, kiedy Georg i Marie wreszcie się spotykają. Pytając, dlaczego jej lepsza połowa nigdy nie zareagowała dokładnie na to, że go przysłała, Georg interesuje się jej wspaniałością, niemal przekonany, że może ją oszczędzić. Jednak w przypadku, gdy wraz z nią wyjeżdża, opuszcza dziecko, któremu został postacią taty. Tak duża ilość „Tranzytu” dotyczy osób łączących się i rozłączających. Chodzi o efekt pęknięcia po obu stronach, gdy jedna osoba pyta, kto pierwszy wychodzi: „Kto zostaje, czy ona jest opuszczona?” A efekt zerwanych połączeń potęguje uczucie, że świat wokół tych osób upadnie. Kogo ściskasz, gdy dzielniki opadają? Kim będziesz decydować, kiedy w wejściu uderzy nagły wypadek?

„Phoenix” Petzolda był nasycony językiem wizualnym noir, a tę historię można było opowiedzieć w równoważnym zadymionym, oświetlonym neonami stylu, ale przekazuje tonę „Tranzytu” we wspaniałym świetle południowej Francji, dodając do tego uczucia zakłopotany i oddzielny, który charakteryzuje ten film. Georg od czasu do czasu przypomina podróżnika w czasie i można by usprawiedliwić spekulacje, że to relacja Żyda uciekającego z Trzeciej Rzeszy, dopóki Petzold nie rzuci się w kadrę z kamery rozpoznawczej lub nowatorskiego pojazdu. Dodaje to zarówno poczucie otchłani – możliwość, że jest to człowiek, który nie ma miejsca i nie jest pewny, dokąd idzie – oraz skłonność do zagubienia Georgina, ustawienia go i czasu. W momencie, gdy łączy się z Marie, wydaje się, że prawie nie ma precedensu w życiu, ale to skojarzenie jest w każdym razie połączone w połowie w odniesieniu do fałszu. Rzeczywiście, nawet w najbardziej autentycznych minutach nie jest tak naprawdę sobą. Jest uzupełnieniem zaginionego ojca lub zaginionego małżonka.

Rogowski podnosi film, przybijając niezwykle kłopotliwą część – celowe jest, że Georg jest w każdej scenie, ponieważ zwiększa ogólne poczucie zakłopotania, ograniczając nasz punkt widzenia tylko do jego. Zamiast pokazywać Georga jako postać, którą mógłby skutecznie stać się, Rogowski czyni całkowicie trójwymiarowym bohaterem, który czuje zarówno stary styl w swoim kafkowskim wydaniu, ale dodatkowo jest relatywny w swoich uczuciach i działaniach. To niesamowita prezentacja.

Podobnie jak w przypadku „Feniksa”, Petzold całkowicie powstrzymuje pojawienie się, kończąc niemal identyczną reprezentacją idealnego ujęcia ostatniego filmu. Jest to spełnienie zarówno wesołe, jak i niepewne. W pewnym sensie uchwycił ton filmu o człowieku utkniętym między Niebem a Piekłem, a opowieści, które zamienia w kawałek, gdy tam jest.

Gatunki
Udostępniono0
Możliwość dodawania komentarzy jest niedostępna.
error: Content is protected !!